**Violet**
Budziłam się powoli, otwierając oczy, gdy promienie słońca nieśmiało zaglądały przez wysokie okna.
Pierwszym, co poczułam, było ciepło – ramię Kylana owinięte wokół mojej talii, przyciągające mnie do jego piersi, jakby bał się, że jeśli tego nie zrobi, wymknę mu się.
Nasze nogi były splątane, policzek przyciskałam do jego nagiej skóry i czułam pod nim miarowe bicie jego serca. Przez chw






