Violet
W ułamku sekundy gwałtownie odwróciłam głowę w jego stronę. Czułam, jak serce chce mi wyskoczyć z piersi, a żołądek podchodzi do gardła. Chciałam go zapytać, zażądać prawdy tu i teraz, ale słowa nie chciały przejść mi przez gardło.
Kylan wziął powolny oddech.
– Wiesz, prawda?
Mój głos zadrżał.
– Tak.
Nie...
Co on zrobił?
Jaką cenę zapłacił?
– Mam nadzieję, że wiesz – odezwał się Kylan – że






