Jakaś cząstka mnie pragnęła wykrzyczeć prawdę. To, że jestem wiedźmą, dzieckiem krwi… tylko po to, by zobaczyć, co się stanie. Sprawdzić, czy ci, którzy jeszcze nie wiedzieli, rzucą się do ucieczki, mimo że siedzieliśmy w samym środku terytorium wiedźm.
– Mój sekret polega na tym, że zbyt często analizuję przeszłość – odezwałam się w końcu. – Ciągle myślę, że gdybym powiedziała coś inaczej albo po






