Violet
Zaprowadziliśmy Kylana do kuchni i staliśmy już przed spiżarnią. Sora sięgnęła do klamki, ale jej palce znieruchomiały w połowie drogi.
Wtedy też to usłyszałam.
We troje spojrzeliśmy po sobie, gdy z drugiej strony dobiegły przytłumione dźwięki. To mogło oznaczać tylko jedno.
Kayden się obudził.
Ciche, spanikowane sapnięcie wydobyło się z gardła Sory, a jej brwi ściągnęły się, gdy cofnęła dł






