Dzień 1
Violet
Czarownico?
Cała atmosfera uległa zmianie w chwili, gdy to słowo opuściło jego usta. Choć wcześniej było jasne, że tłum przybył tu głównie z ciekawości i dla rozrywki, teraz ta energia przerodziła się w coś zupełnie innego.
To nie mogła być prawda.
Jack odwrócił głowę w stronę Cecilii ze zmarszczonymi brwiami, chociaż nie wyglądał na zszokowanego. Wydawał się bardziej zainteresowany






