Violet
Siedzieliśmy w stołówce, przy naszym stałym stoliku. Ja obok Kylana, Trinity naprzeciwko z Dylanem, a obok niego Nate.
Kilka uczennic trzepotało rzęsami w stronę stolika, próbując zwrócić uwagę jednej konkretnej osoby. Nate'a.
A Nate, jak to Nate, dawał im ją. Posyłał im mrugnięcia, a one dosłownie się rozpływały, chichocząc i szepcząc między sobą.
Trinity i ja posłałyśmy sobie spojrzenia,






