Edwin nagle zamilkł.
Serce Cecilii ścisnęło się boleśnie. Zapytała z niepokojem: „Edwin, czy znów coś się stało? Jeśli coś się wydarzyło, musisz mi powiedzieć. Nie ukrywaj tego przede mną”.
„Nic się nie stało!” – uśmiechnął się Edwin i zaczął pocieszać Cecilię.
Sprawa nie została jeszcze przesądzona.
Nie chciał, żeby Cecilia żyła w strachu.
Poza tym, byli w Meaport. Nawet gdyby Aria tu przybyła, n






