Perspektywa trzecioosobowa
Gdy podjechali przed szpital, partner Harrisona odsunął się i spojrzał na niego.
"Dom... J-ja... Ch-chcę, do d-domu."
Caleb powiedział to bardzo cicho. Żołądek Harrisona ścisnął się. Nie był pewien, czy chodzi mu o jego dom, czy może o dom, który miał, zanim został uwięziony przez swojego starego Alfę.
Ciche słowa Caleba nie oznaczały niczego dobrego i on o tym wiedz
![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]-placeholder](/images/default.webp)
![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




