Perspektywa Ezry
Czułem, jak bardzo ostrożnie wycierał moje plecy, delikatnie omijając bandaże.
"Właśnie połączyłem się z lekarzem, powinien tu być za kilka minut, żebyśmy mogli zmienić twoje opatrunki."
Powiedział, po czym sięgnął do przodu i wyciągnął korek. Chwycił ręcznik, przerzucił go sobie przez ramię, rozwieszając go na piersi, zanim sięgnął i mnie podniósł.
Gdy tylko znalazłem się w j
![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]-placeholder](/images/default.webp)
![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




