Perspektywa Kade'a
Jestem taki szczęśliwy, że w końcu zgodził się obejrzeć z nami mecz, ze mną!
Zawsze odmawia. Zawsze ma jakąś wymówkę albo coś do zrobienia. Przez prawie 6 miesięcy to dopiero trzeci raz, kiedy poszedł na coś ze mną, nie licząc dużych uroczystości, które mamy jako wataha.
Na nie i tak by poszedł bez względu na mnie, bo jest członkiem naszej watahy. Zazwyczaj zajmuje się na nic
![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]-placeholder](/images/default.webp)
![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




