Lipiec, 9 miesięcy później.
Perspektywa Ezry
Moje serce wali, gdy wybiegam przez frontowe drzwi i ruszam w stronę linii drzew. Czuję, jak serce tłucze mi się o żebra, płuca zaczynają mnie piec, gdy kluczę między drzewami. Piszczę, słysząc jego głośne i przerażające warczenie, które daje mi znać, że jest tuż za mną.
Próbuję biec najszybciej, jak potrafię, ale po prostu nie jestem wystarczająco szyb
![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]-placeholder](/images/default.webp)
![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




