Czuła jedynie, że fakt, iż ojciec był skłonny jej ufać, czynił ją bardzo szczęśliwą.
Nigel pocieszał ją przez długi czas, zanim wyszedł.
Siedząc w samochodzie, myślał o tym przez dłuższą chwilę. Podniósł telefon, a potem znowu go odłożył. Ostatecznie Nigel nie zadzwonił do Sarah.
Sam z trudem radził sobie z tą sytuacją, a co dopiero mówić o Sarah.
Kiedy wszyscy już wyszli, Anne usiadła na kanapie,






