Trojaczki próbowały otworzyć drzwi, a ona wtuliła twarz w jego pierś.
– Hej, nie mogą tu wejść. – Anthony był na to przygotowany i po prostu pogłębił pocałunek, aż Anne znalazła się na skraju uduszenia.
Przybiegł Hayden. – Panicze. Panienko! Pan Marwood teraz śpi. Poczekamy na dole?
– Ale... Ale mamy nie ma! – powiedziała śmiertelnie poważnie Chloe.
Hayden zachichotał. – Nie. W Królewskiej Rezyden






