Lucas milczał, jedynie się w nią wpatrując.
Anne czuła się niezręcznie pod wpływem jego spojrzenia. Wzięła łyk kawy i zacisnęła usta.
– Jak się masz? – zapytał Lucas, tłumiąc emocje.
– Jak zwykle… Chodzę codziennie do pracy, spędzam czas z dziećmi…
– Wiesz, o czym mówię.
– Jest już zaręczony z Biancą, więc nic się nie zmieniło. – Anne wydawała się spięta.
Spojrzenie Lucasa ochłodło.
– Już prawie c






