Rozmawiając przez telefon, Anne weszła do łazienki i zaniemówiła, gdy usłyszała, że Sarah gra w blackjacka.
– Z kim grasz w blackjacka? – zapytała Anne.
– Okazało się, że w hotelu jest pokój karciany, więc poszłam się rozejrzeć. Tak się złożyło, że brakowało im ludzi, więc do nich dołączyłam.
– Nawet ich nie znasz. Nie boisz się, że znowu cię oszukają jak ostatnim razem?
– Nie oszukają, nie martw






