Anne zmarszczyła brwi. Nie rozumiała, co do niej mówił.
Jakby mogła je mieć, gdyby tylko chciała?
Jego duża i silna dłoń chwyciła jej wąską talię, a jego głos był głęboki. "Po prostu bardziej współpracuj, będziemy to robić częściej, a wkrótce będziesz mogła mieć dziecko".
Anne zadrżała. "Chcesz, żebym miała dziecko?"
Czy to oznaczało, że istniała możliwość, iż Anthony chciałby mieć z nią dzieci?
"






