Nigel rzucił się z powrotem na salę, wyciągnął telefon i drżącą dłonią wybrał numer Anthony'ego.
"Czy twój helikopter wciąż tam jest? Możesz go namierzyć? Właśnie rozbił się tu jakiś helikopter. Możesz sprawdzić, czy to twój?"
Czarne oczy Anthony'ego lekko się zwęziły i nie mówiąc ani słowa, rozłączył się, by skontaktować się z maszyną. Nie mógł jednak nawiązać z nią połączenia ani jej zlokalizowa






