[MIA]
– Więc, Mia, jak zaczęła się twoja przygoda z pieczeniem?
– To proste hobby – wzruszam ramionami, dosypując za dużo cukru do mieszanki, zgodnie z instrukcją. – I potrzebowałam czegoś, co by mnie zajęło.
– To wszystko? – Ronan unosi brew z niedowierzaniem. – Żadnej wzruszającej historii o tym, jak twoja mama przekazała ci swoje sekretne przepisy, zanim wydała ostatnie tchnienie?
Roześmiałam s






