[MIA]
Alex wydawał się wściekły. Mimo że byłam osłonięta za jego plecami, niemal fizycznie czułam fale wściekłości emanujące z niego, gdy jego wzrok przeskakiwał od niespodziewanego gościa do Dominika.
"Nie chcę nikomu zaszkodzić," zadumał się Xander, unosząc ręce, jakby w obronnym geście.
"Wątpię, czy jesteś w stanie mi zaszkodzić," Alex brzmiał... znudzony. Niezainteresowany.
"Pistolet, po który






