[MIA]
Mija dzień. Potem dwa i trzy. Zanim się zorientuję, minął cały tydzień.
Przez pierwsze kilka dni wpadałam w histerię i głodziłam się. Po czwartym dniu jadłam jeden posiłek dziennie i odtrącałam wszystko inne, włącznie z różnymi babeczkami, które mi przysyłano na deser.
"To się nie spodoba Szefowi." Lana patrzy na mnie ze zmarszczką na ustach, która wydaje się być tam na stałe. "Głodzisz się






