Mia nie była absolutnie pewna, czy magazyn, którego adres właśnie podała, to ten, do którego Alex mógł zabrać Lucę, ale nie miała innych przypuszczeń. Wiedziała tylko, że ten konkretny adres podlegał nowojorskiej Bratwie, a ponieważ Alex ostatnio bardzo często bywał w mieście, między planowaniem faktycznego opuszczenia mafii i przenosinami tutaj, a odwiedzinami naszych rodziców, często tam jeździł






