Punkt widzenia SAMANTHY
"Wrócę późno. Nie czekaj na mnie."
Czytałam i czytałam wiadomość od Ronana w kółko, gdy minęła północ. Musiałam powstrzymać się od dzwonienia do niego, pytania gdzie jest, ale tego nie robiłam.
Pewnie siedział długo w pracy. Widziałam zdjęcia Aurory i Luki na lotnisku w jakimś artykule, wrócili do miasta, co oznacza, że ona też pewnie jest w pracy, dlatego on się spóźnia.
P






