Roman
Nie sądzę, bym mógł być jeszcze bardziej dumny z mojej siostrzenicy. W ciągu niespełna czterdziestu ośmiu godzin od objęcia stanowiska Alfy poradziła sobie z atakiem na swoje stado. Jej przeznaczony został zaatakowany i leży nieprzytomny w szpitalu. A potem przyszła do stada, które zainicjowało bitwę, pałając żądzą przemocy, ale potrafiła dostrzec, że ci ludzie są w większości niewinni albo






