Benedict
Przekonałem Bethany, by pomogła mi obserwować watahę Alfy Waylona i sprawdzić, czy miałem rację, podejrzewając, że Sloane ponownie uda się tam w ten weekend. Nie dość, że w piątek odebrał ją jakiś nieznajomy – nieznajomy, do którego się uśmiechnęła i do którego praktycznie podbiegła w podskokach – to jestem w dziewięćdziesięciu dziewięciu procentach pewien, że mam rację i Sloane zostanie






