Sharon Lindt natychmiast zmarszczyła brwi. – Nie przyjmuję z powrotem rzeczy, które komuś podarowałam – rzekła niezadowolona.
– Ciociu, naprawdę nie mogę ich przyjąć – powiedziała bezradnie Xyla Quest.
– Potraktuj je jako prezent noworoczny ode mnie – dodała Sharon.
Xenia zaniemówiła.
Ten noworoczny prezent był stanowczo za drogi.
W tym momencie ekspedientki były niezwykle podekscytowane.
Z radośc






