W tamtej chwili ktoś otworzył drzwi.
Xyla Quest podświadomie zacisnęła mocno pięści, a na całym ciele wystąpiła jej gęsia skórka.
Zaczęła wyprowadzać ciosy w kierunku, z którego dobiegał dźwięk.
Zanim jej pięść z czymkolwiek się zetknęła, duża, ciepła dłoń chwyciła ją za rękę.
Po chwili Xyla została przyparta do ściany. Poczuła zapach miętowego mydła.
W pogrążonym w całkowitych ciemnościach pokoju






