Po przybyciu pod siedzibę firmy Mony, Emelie zobaczyła przed budynkiem Monę razem z Hugo.
Mona, płacząc, chwyciła Hugo za rękę, a on wyglądał na zirytowanego i sfrustrowanego. Gwałtownym ruchem odtrącił jej dłoń.
W tym samym czasie współpracownicy Mony obserwowali ich i robili zdjęcia. Niektórzy robili to z okien, a inni zgromadzili się wokół pary.
Mona upadła na ziemię, a Hugo odjechał swoim samo






