"To tylko przezwisko" – powiedziała Ashley. Wzięła telefon i poprosiła swoją sekretarkę o kupienie jej ubrań.
Elias znów chwycił ją w talii. "Spróbuj nazwać mnie tak następnym razem."
Ashley odtrąciła jego dłonie i powiedziała: "Jeśli to wszystko, wyjdź."
Elias prychnął i założył koszulę. Następnie poprawił kołnierzyk w lustrze i rzucił od niechcenia: "Widziałem wcześniej panią Hoven na dole. Co s






