Emelie w milczeniu nacisnęła dla niego przycisk najwyższego piętra. Kiedy William był w pobliżu, skupiała się wyłącznie na ich relacji, a nie na sprawach z Eleną. W pewnym sensie jego obecność przynosiła jej spokój umysłu.
Ale na myśl o spędzeniu z nim nocy w jednym łóżku, żeby tylko spać, czuła się dziwnie nieswojo.
Czy to przez tamte trzy lata, czy podczas ostatnich spotkań, za każdym razem, gdy






