Kiedy Emelie wyszła ze szpitala, nie od razu wsiadła do swojego samochodu. Zamiast tego wędrowała wzdłuż drogi.
Zbierało się na deszcz przez cały dzień i ostatecznie zaczęło padać dużymi kroplami.
Emelie, wraz z innymi przechodniami, schroniła się w sklepie całodobowym.
Poczuła głód, więc kupiła losowy posiłek w pudełku i poprosiła kasjera o jego podgrzanie.
Gdy był gotowy, wzięła pudełko, usiad






