Wspomnienia przemknęły przez umysł Emelie i nie mogła powstrzymać się od szyderczego uśmiechu.
Nagle powiedziała: "Nie uważasz, że jesteś śmieszny? Dziesięć lat temu zerwałeś ze mną i wyjechałeś z kraju bez ostrzeżenia. A teraz pojawiasz się nagle i mówisz, że chcesz mnie stąd zabrać. Za kogo ty mnie masz?
"Myślisz, że możesz mnie przygarnąć, kiedy masz na to ochotę, i odrzucić, kiedy ci się znud






