Dopiero kiedy dotarli do szpitala, a William poprowadził ją prosto do gabinetu lekarskiego, Emelie zorientowała się, że coś jest nie tak. "Nie idziemy na OIOM, żeby zobaczyć moją mamę? Dlaczego tu jesteśmy?".
William stanął z boku i powiedział: "Usiądź".
Emelie była zdezorientowana. Gdy tylko usiadła, podeszła do niej pielęgniarka z tacą i zaczęła przygotowywać się do podwinięcia jej rękawa.
Emeli






