Poszły do kawiarni.
Zaraz po tym, jak usiadły, Mona zapytała z ożywieniem: – Eme, czy ty naprawdę jesteś w ciąży?
Emelie nie wiedziała, jak jej odpowiedzieć. W końcu Ashton stała tuż za nią.
Ashley była spostrzegawcza i wychwyciła wahanie Emelie. Machnięciem ręki przywołała kelnera.
– Przepraszam, czy moglibyśmy prosić o podanie cappuccino do tamtego stolika? Pani Jones, czy zechciałaby pani tam






