Dzwonek do drzwi w Eastbay zadzwonił dziś po raz drugi. Następnie do środka spacerkiem wszedł Lyle, trzymając plik dokumentów.
– Will! – przywitał się.
William zszedł z piętra. Nie wybierał się dzisiaj do biura.
Miał na sobie czarną koszulkę z długim rękawem i okrągłym dekoltem oraz materiałowe spodnie, co sprawiało, że wydawał się jeszcze wyższy.
Lyle rzucił dokumenty na stolik kawowy, po czym op






