William zobaczył, że to znów Lyle.
Odebrał i powiedział: – Lyle, o co chodzi?
– Hę? Will? Dzwoniłem do ciebie? Wsadziłem telefon do kieszeni. Musiałem przypadkowo nacisnąć przycisk ponownego wybierania – powiedział Lyle.
– W porządku – odpowiedział krótko William, kończąc połączenie.
Całość zajęła zaledwie trzy sekundy. Kiedy ponownie spojrzał na Emelie, zobaczył, że pielęgniarka wygląda na winną.






