"Skąd miałbym znać takie szczegóły?" – zauważył swobodnie Jayden i grał dalej w golfa. Tak naprawdę wcale go to nie obchodziło, chciał po prostu podzielić się zabawną plotką, którą usłyszał.
William zagrał jeszcze kilka razy, ale wyraźnie był czymś rozproszony.
Spojrzał w górę. Słońce sprawiło, że zmrużył oczy.
Powiedział nagle: "Dla mnie SAM jest czymś, co można zastąpić, ale dla Grupy Filo już n






