Emelie wyciągnęła mały sztylet ukryty w bucie.
Jej umysł pracował na najwyższych obrotach. Kim byli ci ludzie i jakie mieli motywy? Czy przyszli ją zabić?
Wydawało się zbyt wcześnie, by cztery rodziny miały ją teraz zabić, skoro jeszcze nie stanęła z nimi do konfrontacji. Być może zamierzali ją ostrzec, robiąc jej krzywdę, lub nawet porwać, by zmusić do wyznania jej planów.
Jodie ustawiła swojego






