Emelie słyszała o tym wszystkim po raz pierwszy.
Wpatrywała się w Charlesa błyszczącymi oczami, a jej palce zacisnęły się mocno w kieszeni. Pozostała jednak milcząca.
"Wtedy byłaś dla nas największym zagrożeniem. Wiedziałem, że może udawać, ale i tak go popierałem przed Beathanem, mówiąc, że naprawdę się kochacie."
Był powód, dla którego Charles to wszystko powiedział. Zapytał z całą szczerością:






