Jodie cicho zbliżyła się do łóżka Emelie, trzymając w dłoniach przygotowane lekarstwa. Znajdowały się w jej sypialni na drugim piętrze Rezydencji Denningów.
Delikatnie wybudziła Emelie z głębokiego snu. "Czas zażyć lekarstwo. Lekarz powiedział, że musisz je brać co cztery godziny. Proszę, wstań i je weź, inaczej nie wyzdrowiejesz."
Twarz Emelie była blada, a jej głos słaby i kruchy. "Czy Wesley wr






