Po kilku sekundach Emelie zapytała: "Jak się tu dostałeś?"
William uważnie przyjrzał się jej twarzy, która była blada i chorobliwie zmieniona. Tak bardzo podupadła na zdrowiu w zaledwie kilka dni.
Kiedy wziął oddech, jego klatka piersiowa lekko zabolała. "Biorąc pod uwagę twój stan, nadal myślisz, że uda ci się uciec. Więc czy to naprawdę takie zaskakujące, że udało mi się tu wejść?"
Emelie nie by






