Strażnicy z patrolu jeszcze nie dotarli, ale pracownicy magazynu zablokowali im drogę.
"Pan Cronus wydał rozkaz, że nie wolno pani opuszczać posiadłości, panno Pierce. Proszę nam tego nie utrudniać!" powiedzieli magazynierzy.
Emelie nie miała im nic do powiedzenia. Przylgnęła do pleców Williama, a jej rozpuszczone włosy opadły do przodu, ocierając się o jego klatkę piersiową.
Szepnęła: "Nie jesteś






