Meble stały dokładnie tak, jak je zostawił. Jedyną różnicą było to, że wyglądało, jakby od dawna nikt tu nie mieszkał.
Pokój Lucasa został skrupulatnie posprzątany. Zniknęły wszystkie jego rzeczy, łącznie z ubraniami.
Gdy Lucas wyłonił się z Południowego Skrzydła, podeszli do niego pan i pani Woods. – Lucas, czego szukasz? Twoja macocha powiedziała, że już niczego stamtąd nie potrzebujesz, więc






