Olivia
Kiedy się od siebie oderwaliśmy, oboje ciężko oddychaliśmy.
"Powinnam wrócić do pracy", powiedziałam, nie ruszając się z miejsca.
"Powinnaś coś zjeść. I się przespać". Jego dłoń powędrowała w górę moich pleców. "Cornerstone może poczekać do jutra".
"Nie mam czasu na czekanie. Spotkanie jest w poniedziałek".
"W takim razie tym bardziej potrzebujesz snu. Nie możesz prowadzić prezentacji dla K






