Katrina weszła na komisariat, trzymając Clarence za rękę z jednej strony i niosąc Theo na drugim ramieniu. Mała dziewczynka ściskała ją mocno, gdy funkcjonariusze i detektywi witali się z nią, a w wolnej dłoni niosła pudełko z ciastem. Clarence była urocza, a jej nieśmiałość czyniła ją jeszcze bardziej ujmującą, podczas gdy Theo entuzjastycznie machał do policjantów, sprawiając, że wszyscy się uśm






