ZGORZKNIAŁA VERONICA
Veronica odwróciła się od niego. – Daphne w pałacu pozwala sobie na zbyt wiele. Po tym wszystkim, co wycierpieliśmy z rąk jej ojca, nie musimy cierpieć jeszcze więcej z jej plugawych rąk. Król bardzo jej nienawidzi; chce trzymać ją u swego boku jako niewolnicę. Ale ja pragnę, by została pobita i zbezczeszczona. Wielu na nią patrzy i wciąż widzi jej dawną pozycję – syknęła. – N






