Z perspektywy Kas
Setki fleszy rozbłyskują, gdy zajmujemy nasze miejsca na małych krzyżykach na czerwonym dywanie przed ścianą fotografów. Ignorujemy wykrzykiwane w naszą stronę pytania, gdy Bronx wsuwa dłoń wcięcie mojej talii i lekko ją ściska. Spoglądam na niego z szerokim uśmiechem, co sprawia, że flesze błyskają jeszcze szybciej. Mój uśmiech staje się jeszcze szerszy, gdy puszcza do mnie oko


![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



