POV Kas
Zaglądam przez małe okienko do sali szpitalnej. Widzę Jamesa podłączonego do aparatury, śpiącego spokojnie. Przeszywa mnie ostre ukłucie poczucia winy, gdy dostrzegam bandaże na jego szyi. Delilah leży zwinięta w kłębek na krześle przysuniętym do boku łóżka. Trzyma go za rękę przez barierki.
— Nie możesz z nią porozmawiać z korytarza, Kas — szepcze mi do ucha Bronx, stojący za mną. — Pocz



![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)


