"Jasne." Odsunęła drzwi na tyle, bym mógł ją wyminąć.
Podszedłem do stołu, przy którym zwykle przesiadywałem podczas moich pogawędek z Iris, i usiadłem. "Więc, co jest problemem? Dlaczego nie chcesz iść na to badanie?"
"Już ci mówiłam." Przeszła przez pokój i wgramoliła się na swoje łóżko, kładąc się na boku z głową na płaskiej poduszce, twarzą do mnie. "To straszne. Robiłeś kiedyś tyle badań le






