**Fiona**
Aleksander odpisał na moją wiadomość zaledwie kilka minut później. Ku mojej uldze, jego ton był lekki i wyrozumiały.
Napisał: Szkoda. Powodzenia we wszystkim i daj znać, kiedy będziesz w domu.
Odpowiedziałam: Jasne. Będę informować na bieżąco.
Trzy poruszające się kropki pokazały mi, że Aleksander pisze. Siedziałam i obserwowałam, czekając na tę następną odpowiedź przez kilka sekund,






