Obiecała, że zrobi wszystko, co w jej mocy, by wrócić do pałacu do szóstej. Wiedziałem, że po południu jeszcze się ze mną skontaktuje, żeby to potwierdzić. Szanowała mój napięty grafik i zawsze informowała mnie na bieżąco o swojej ograniczonej dostępności, co bardzo doceniałem.
Miała też omówić ze mną inne plany. Propozycje spędzenia razem czasu w nadchodzący weekend.
To był chłodny poranek i za






